sobota, 22 lipca 2017

Latarnia na niebie

Jeśli ktoś myślał, że chodzi o pulsary, to… dobrze o nim świadczy. Ale w tym wypadku chodzi o coś znacznie bliższego Ziemi. Trochę wstyd bo miałem zamiar o tym napisać już w marcu 2016 ale jakoś zleciało. Rosjanie umieścili na orbicie satelitę Mayak (“Latarnia”). I bardzo mi się to podoba. Z kilku powodów.

Po pierwsze Mayak to satelita wysłany dzięki crowdfundingowi. Bez wsparcia tuzów pokroju Billa Nye, Rosjanie zebrali 2 miliony rubli (około 33 tysięcy dolarów). Częściowo taki był cel - pokazać, że można wykonać naukowy eksperyment w kosmosie bez wsparcia rządu ani wielkich korporacji. Ostatecznie Latarnia trafiła na orbitę wraz z 71 innymi satelitami na pokładzie rakiety Soyuz.

Przez 30 dni będzie śmigać po niebie zanim zrealizuje swój drugi cel - przetestuje system aerodynamicznego hamowania w celu deorbitacji. Trzecim celem jest rozwinięcie refleksyjnych powierzchni tworzących czworościan o krawędzi długości 3 metrów. Dzięki temu Mayak w założeniu miał się stać najjaśniejszym obiektem na niebie z wyjątkiem Księżyca. W teorii ma on posłużyć badaniom gęstości atmosfery na różnych wysokościach i zweryfikować nasze pomiary obserwowanej jasności gwiazd.

Nie wiem jak Wy, ale ja już sobie obejrzałem Mayaka - mimo pochmurnego nieba zobaczyłem jasny punkt szybko sunący po niebie. Musi to być ogromna frajda dla każdego kto brał udział w tej zbiórce, móc pokazać jasny punkcik na niebie i wiedzieć, że to trzymetrowa konstrukcja mknąca 600 kilometrów nad Ziemią, do której dołożyło się swój grosik (rubelek). Na tej orbicie Mayak okrąża Ziemię co 90 minut, więc z pomocą tej aplikacji powinniście być w stanie też go zobaczyć. Choć już są głosy, że Mayak zakłóci obserwacje astronomiczne, ja sam żałuję, że Latarnia nie jest jeszcze większa i jeszcze jaśniejsza. Chciałbym, żeby była tak jasna, że ludzie byliby zaniepokojeni widząc ją na niebie, by szperali w internecie w poszukiwaniu wyjaśnienia, by potem czuli się zainspirowani tym co potrafimy zrobić.


Źródła:
http://www.n2yo.com/?s=42830
https://phys.org/news/2016-03-mayak-crowd-funded-russian-satellite.html
http://cosmomayak.com/
https://www.calvertjournal.com/news/show/8606/russian-students-launch-crowdfunded-satellite
http://newatlas.com/mayak-satellite-launched/50525/


6 komentarzy:

  1. Ciekawe, inni obserwatorzy donoszą że... Majaka w ogóle nie widać. Chyba jeszcze nie rozłożył powłoki refleksyjnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm ale ja jestem mocno przekonany, że go widziałem godzina i położenie na niebie się zgadzało.

      Usuń
    2. Za 10 minut sam będę wypatrywał.

      Usuń
  2. Jakieś wskazówki jak obserwować ?

    OdpowiedzUsuń
  3. nie widac tego przeciez..[??] albo ruskim nie zadziałało albo jeszcze czas zanim sie rozłozy... Na sledzeniu sie pojawia z jasnoscia -1 max... wiec gdzie -10 ! (flara iridium swieci -8)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę, muszę ogarnąć, kiedy się pojawi na naszym niebie, bo też chcę zobaczyć!

    OdpowiedzUsuń