wtorek, 30 września 2014

Memy i kolory tęczy

Staram się trzymać z daleka od politycznych czy religijnych kwestii. Na przykład: nie komentuję polityki klimatycznej, bo metody walki z globalnym ociepleniem nie są tak jednoznaczne i zweryfikowane naukowo jak diagnoza, że globalne ocieplenie ma miejsce i jest powodowane przez ludzi.

Czasem jednak polityka czy religia ochoczo włazi na poletko naukowe. Na oślep i bezmyślnie. I wtedy bywa tak, że mnie poniesie. Jak na przykład teraz, kiedy absurdalność przepychanki o tęczę osiągnęła nowy poziom - licytację na kolory. Ale żeby mnie nie poniosło na marne, tylko jakoś pożytecznie, postanowiłem przybliżyć temat i napisać o tęczy. Wiecie - tak popularyzatorsko.

Jak wiecie pewne środowiska przyjęły sobie za symbol tęczę. Niektórzy mówią nawet że “przywłaszczyły”. Cokolwiek to znaczy. Japończycy mają słońce na fladze. Czy każdy wschód słońca jest nachalną promocją mangi i sushi? Tak czy inaczej przepychanka o tęczę trwa, bo Kościół oburzony, a środowiska LGBT odbijają piłeczkę, że przecież w Biblii też była tęcza, więc czemu ją palić jak wiedźmę za inkwizycji.



Aż wreszcie pojawia się taki obrazek i rozpływa się po facebooku. Więc spieszę z wyjaśnieniami. W dobie internetu każdy może sobie wyszukać rozdział dziewiąty Księgi Rodzaju i przeczytać ile kolorów miała boska tęcza. Zbyt leniwym by kliknąć mówię - nie jest to sprecyzowane.

Newton, ojciec współczesnej optyki początkowo wyróżnił pięć kolorów: czerwony, żółty, zielony, niebieski, fioletowy. Tak więc szach-mat geje, księża, lesbijki i zakonnice!...

OK, a ile kolorów ma tęcza tak naprawdę? Wszystkie. Krople wody w atmosferze rozszczepiają widzialne przez ludzkie zwierzę światło na całe spektrum od 380 nanometrów po 780 nanometrów.

Niektórzy naukowcy twierdzą, że ludzkie oko rozróżnia 100 kolorów. Polska wikipedia oferuje ich 166 a angielska 1157, od “acid green” (zielony) po “zomp” (też zielony). Tak więc kłótnie o to ile kolorów ma tęcza są bez sensu. Cieszmy się widząc tęczę - miejmy świadomość, że oprócz naszych ulubionych kolorów jest tam też kwaśna zieleń, gumiguta, perydot, fuksja, łososiowy i zomp.


3 komentarze:

  1. Ja tęczową flagę pierwszy raz zobaczyłem kilkanaście lat temu. Znana jest już od kilku dekad - to flaga międzynarodowego stowarzyszenia spółdzielców, ma 7 kolorów z turkusowym.

    Obecnie obie flagi często są mylone, dlatego spółdzielcy zaczęli umieszczać na fladze skrót nazwy organizacji.

    Co do symboliki liczb - liczba 6 jest w matematyce uważana za liczbę doskonałą, ma bowiem trzy dzielniki których suma jest jej równa (dzieli się przez 1, 2 i 3; 1+2+3=6). W Biblii jest to ilość dni jakie Bóg potrzebował na stworzenie świata, dlatego jest symbolicznie liczbą zamykającą całość. Numerolodzy uważają ją za liczbę szczęśliwą.
    Nic się nie zgadza.

    OdpowiedzUsuń
  2. @Kuba Grom
    Że w matematyce to wiadomka. W Biblii za liczby doskonałe uważa się 7 (niebiańska) i 10 (ziemska). Stąd 666 — liczba Bestii jako trzykrotne (pełne) powtórzenie niedoskonałej (ułomnej, wybrakowanej) szóstki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tęcza nie zawiera wszystkich kolorów - zawiera wszystkie długości fal.

    Kolor to coś postrzeganego przez ludzkie oko i odpowiada konkretnemu pobudzeniu trzech, a ponoć czasem czterech, różnych rodzajów komórek światłoczułych w oku. Konsekwencją tego jest, że ponieważ otaczają nas przedmioty odbijające światło więcej niż jednej częstotliwości, tylko czasem będzie ono tak samo pobudzało wspomniany zestaw komórek, jak jakaś konkretna częstotliwość światła monochromatycznego.

    Przykład pierwszy z brzegu: tęcza nie zawiera białego. Fuksja też raczej się nie załapie. ;)

    OdpowiedzUsuń